Skip to main content
De Pijp
amsterdam

De Pijp

Najbardziej wielokulturowa dzielnica Amsterdamu — targ Albert Cuyp, bary kraftowe, indonezyjskie jedzenie uliczne i autentyczny lokalny rytm dnia.

W skrócie

Best time Przez cały rok; od wtorku do soboty na targ Albert Cuyp
Days needed Pół dnia
Najlepiej dla Smakosze, miłośnicy targów, budżetowi podróżnicy
Nie omiń Targ Albert Cuyp, Heineken Experience (jeśli musisz), kraftowe piwo w Brouwerij Troost
Dojazd Tramwaj 16/24 do Albert Cuypstraat lub Ceintuurbaan
Lokalna wskazówka Sprzedawcy na targu mówią po angielsku; najlepszy stragan z frytkami to Frietwinkel Albert Cuypstraat
Best for: foodies · budget-travellers · solo · first-timers

Najbardziej autentycznie wielokulturowa dzielnica Amsterdamu

De Pijp — nazwa oznacza “Fajkę”, prawdopodobnie odnoszącą się do prostych, wąskich ulic wytyczonych w latach 70. XIX wieku — jest najbardziej gęsto zaludnioną i najbardziej wielokulturową dzielnicą Amsterdamu. Zbudowana jako robotnicze osiedle mieszkaniowe dla szybkiej ekspansji przemysłowej miasta, zawsze była dzielnicą imigracji i reinwencji. Dziś jej populację tworzą długo osiedlone surinamskie, marokańskie i tureckie społeczności obok młodych holenderskich profesjonalistów, a efektem jest scena kulinarna zarazem bardziej autentyczna i bardziej zróżnicowana niż turystyczne centrum.

Dzielnica biegnie na południe od Singelgracht (zewnętrznej granicy pierścienia kanałów) do Amstelkanaal, a na wschód od Boerenwetering do rzeki Amstel. Kręgosłupem jest Albert Cuypstraat, gdzie mieści się najważniejszy targ zewnętrzny Amsterdamu. Budynek browaru Heineken, teraz atrakcja turystyczna, stoi przy Stadhouderskade na północnym skraju dzielnicy — a jeśli go odwiedzisz, zrób to z jasnym spojrzeniem na to, za co płacisz.

Targ Albert Cuyp

Targ Albert Cuyp (Albert Cuypmarkt) jest największym targiem zewnętrznym w Holandii, ciągnącym się na około kilometr wzdłuż Albert Cuypstraat, od wtorku do soboty, od około 9.00 do 17.00. Istnieje tu od 1905 roku i nie wykazuje oznak zmian. Targ sprzedaje wszystko: świeże ryby (stragan ze śledziem przy końcu Gerard Douplein to lokalna instytucja), surowe holenderskie stroopwafels produkowane przez jedną z dwóch konkurujących rodzin, które twierdzą, że używają oryginalnego przepisu, warzywa po cenach 30–40% niższych od cen w supermarkecie, tkaniny, artykuły gospodarstwa domowego, tanie elektroniki i ubrania.

Jakość jedzenia jest zróżnicowana, więc przydaje się orientacja. Surinamskie stragany z broodjes (kanapkami) są znakomite i tanie — broodje bakkeljauw (solony dorsz) lub broodje tempeh kosztuje 4–6 EUR. Straganów ze śledziem sprzedają świeże maatjes haring (nowy śledź, dostępny od końca maja) i wędzone ryby. Stragany ze stroopwaflami — szukaj tych, przy których widać żelazo — robią świeże wafle na zamówienie; pomijaj wersje paczkowane.

Targ kończy się przy Gerard Douplein, małym placu z tarasami kawiarni i placem zabaw, przy którym warto się zatrzymać na kawę na świeżym powietrzu. W ruchliwe sobotnie popołudnia latem plac funkcjonuje niemal jak dzielnicowy salon.

Dla bardziej ustrukturyzowanego doświadczenia sceny kulinarnej De Pijp, amsterdamska wycieczka kulinarna i kulturalna z 10 degustacjami często uwzględnia Targ Albert Cuyp jako przystanek, łącząc go z szerszą holenderską narracją kulinarną od stroopwafli przez śledzia po indonezyjski rijsttafel.

Heineken Experience — uczciwa ocena

Heineken Experience przy Stadhouderskade zajmuje oryginalny browar Heinekena z 1867 roku, który przestał warzyć w 1988 roku (produkcja przeniosła się do Zoeterwoude). Atrakcja prowadzi samodzielne zwiedzanie przez interaktywne wystawy o globalnej ekspansji Heinekena, z dwoma piwami w zestawie. Ceny biletów w 2026 roku wynoszą około 25–28 EUR, kolejki w weekendy latem mogą wynosić 45–90 minut, a sama wystawa trwa 75–90 minut.

Szczera ocena: to przede wszystkim wyrafinowane markowe doświadczenie rozrywkowe, a nie poważna edukacja o browarnictwie. Dwa piwa to Heineken lager (bez zarzutu, ale nie kraftowe), a wystawy historyczne mają wyraźnie promocyjny ton. Jeśli jesteś zapalonym miłośnikiem piwa, Brouwerij Troost na Cornelis Troostplein — prawdziwy lokalny kraftowy browar, który warzy w De Pijp od 2014 roku — oferuje znacznie ciekawsze doświadczenie piwne i lepszy posiłek za mniej więcej połowę ceny.

Mimo to Heineken Experience jest jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji Amsterdamu i niektórzy goście uważają format interaktywny za naprawdę rozrywkowy. Przeczytaj uczciwe recenzję Heineken Experience dla pełnej analizy.

Kraftowe piwa i bruine cafés w De Pijp

Lokalna scena piwna De Pijp znacznie rozwinęła się od 2010 roku. Brouwerij Troost na Cornelis Troostplein 21 jest jej kotwicą — pubbrowar na 450 miejsc w dawnej łaźni, warzący około 14 piw w rotacji. Troost Weizen i Troost Tripel są szczególnie dobre. Pół litra kosztuje 5–6 EUR. Kuchnia serwuje solidne, holendersko-inspirowane dania; burgery około 16 EUR.

Café Lokaal na Eerste van der Helststraat to mały dzielnicowy bruine café, który uniknął estetyki kraftowego piwa i pozostał naprawdę lokalny — płatność gotówką preferowana, stół do bilardu z tyłu i wybór holenderskich i belgijskich piw z kranu. Azyl z turystycznego obiegu.

Bar Bukowski na Oosterpark (technicznie tuż na wschód od De Pijp) to dobrze zaprojektowany bar z motywem literackim, dobrą selekcją whisky i kuchnią serwującą amerykańsko-holenderską fuzję. Inna atmosfera niż w okolicach targu — bardziej dopracowana, mniej lokalna.

Surinamska kultura kulinarna w De Pijp

Społeczność surinamska ma obecność w De Pijp od lat 70. i pozostawiła trwały ślad w kulturze kulinarnej dzielnicy. Kuchnia surinamska łączy zachodnoafrykańskie, indonezyjskie, indyjskie i chińskie wpływy zestawione przez wieki rolnictwa plantacyjnego. Efektem jest jedna z najbardziej wyróżniających się tradycji kulinarnych na świecie, niemal nieznana poza Holandią.

Roopram Roti na Albert Cuypstraat serwuje najgłośniej chwalone roti w Amsterdamie — kruchą płaską tortillę kuchni indyjskiej podawaną z curry z kurczaka lub ziemniaka i pikantną surinamską pastą. Ustawiaj się w kolejce od 11.00; często wyprzedają się do 14.00. Pełny talerz roti z dodatkami kosztuje 10–13 EUR.

Warung Mini na Eerste Jan Steenstraat oferuje indonezyjsko-surinamską fuzję po przystępnych cenach: makarony, satay, różne dania curry. Lunch kosztuje 9–12 EUR za talerz.

Sarphatipark i spokojne południowe ulice

De Pijp to nie tylko Targ Albert Cuyp. Sarphatipark, mały formalny wiktoriański park w centrum dzielnicy, zapewnia spokojny odpoczynek od zgiełku targowiska i jest chętnie odwiedzany przez lokalne rodziny latem. Park zawiera ozdobną fontannę-pomnik Samuela Sarphati, XIX-wiecznego żydowskiego lekarza i reformatora społecznego, który przyczynił się do modernizacji amsterdamskiej infrastruktury zdrowia publicznego.

Na południe od targu Ceintuurbaan to szeroka mieszkalna aleja o odmiennym charakterze — dłuższe ulice, nieco większe budynki, mniej turystów. Ferdinand Bolstraat biegnie z północy na południe przez dzielnicę i jest jej głównym kręgosłupem handlowym, z supermarketami, aptekami i lokalnymi usługami obok niezależnych restauracji.

De Pijp a Dzielnica Muzealna

De Pijp leży bezpośrednio na południe od Dzielnicy Muzealnej, oddzielona Singelgracht. Południowe wejście do Rijksmuseum na Museumplein dzieli od Targu Alberta Cuypsa około dziesięć minut spaceru. To sprawia, że De Pijp jest logicznym miejscem na lunch po poranku w Rijksmuseum lub Muzeum Van Gogha: tańszy niż kawiarnie przy Museumplein, ciekawszy, i oferujący wgląd w to, jak Amsterdam naprawdę funkcjonuje na poziomie ulicy.

Połączony plan dnia obejmujący Rijksmuseum i De Pijp znajdziesz w przewodniku dla pierwszych odwiedzających Amsterdam.

Wycieczki kulinarne i samodzielne zwiedzanie

Smaczna piesza wycieczka kulinarna po Amsterdamie często zaczyna się lub kończy w De Pijp, używając Targu Albert Cuyp zarówno jako punktu orientacyjnego, jak i miejsca degustacji. Takie wycieczki trwają zazwyczaj 2–3 godziny i kolejno obejmują holenderskie sery, śledzia, stroopwafle i surinamskie dania.

Na samodzielny spacer kulinarny, trasa z Targu Albert Cuyp na północ wzdłuż Ferdinand Bolstraat do obszaru Heineken Experience, a następnie na wschód wzdłuż Sarphatistraat do Amstel zajmuje około 90 minut włącznie z przystankami przy jedzeniu.

Uwagi praktyczne

Targ Albert Cuyp jest zamknięty w niedzielę i poniedziałek. Od wtorku do soboty, 9.00–17.00. W dni targowe Albert Cuypstraat jest zamknięta dla ruchu i niezwykle zatłoczona od 11.00 — przychodź przed 10.00, aby uzyskać najlepszy wybór i mniej tłumów. Świadomość kieszonkowców jest uzasadniona na targu; trzymaj torby z przodu.

Większość restauracji w De Pijp jest otwarta na przynoszenie własnego alkoholu (niektóre mają licencje alkoholowe, inne nie) — sprawdź z wyprzedzeniem surinamskie miejsca, ponieważ kilka z nich jest nielicencjonowanych. Napiwek w wysokości około 10% jest zwyczajowy, ale nie obowiązkowy.

Najczęściej zadawane pytania o De Pijp

Z czego słynie Targ Albert Cuyp?

Targ Albert Cuyp to największy dzienny targ zewnętrzny w Amsterdamie, działający od 1905 roku. Słynie głównie ze świeżego holenderskiego śledzia (szczególnie maatjes haring od końca maja), świeżo robionych stroopwafli, holenderskich i zagranicznych serów, surinamskiego jedzenia ulicznego i niezwykle tanich sezonowych warzyw. Targ działa od wtorku do soboty, mniej więcej 9.00–17.00. To autentyczny rynek roboczy, nie turystyczna hala kulinarna.

Czy warto odwiedzić Heineken Experience w De Pijp?

Tylko z jasnymi oczekiwaniami. Heineken Experience to drogie (około 25–28 EUR w 2026 roku) markowe doświadczenie rozrywkowe w oryginalnym budynku browaru z 1867 roku. W zestawie dwa piwa, interaktywne wystawy i taras na dachu. Kolejki w weekendy latem mogą wynosić 45–90 minut. To nie poważna edukacja o browarnictwie; to przede wszystkim marketing. Miłośnicy piwa zyskają więcej w Brouwerij Troost, lokalnym kraftowym browarze kilka kroków dalej, za mniej więcej połowę kosztów. Pełna uczciwa recenzja zawiera kompletne zestawienie.

Z jakiego jedzenia słynie De Pijp?

De Pijp to najbardziej zróżnicowana kulinarna dzielnica Amsterdamu. Jej kotwicą jest kuchnia surinamska — roti, dania ryżowe inspirowane kuchnią indonezyjską, satay na bazie orzeszków ziemnych — przywiesiona przez społeczność surinamską od lat 70. Targ Albert Cuyp dodaje holenderskie jedzenie uliczne (śledź, stroopwafle, holenderski ser) oraz północnoafrykańskie i tureckie produkty i przekąski. Dzielnica ma również silną indonezyjską i kraftową scenę piwną. Jest znacznie bardziej autentyczna i zróżnicowana niż turystyczne restauracje w centrum.

Jak De Pijp wypada w porównaniu z Jordaan?

Obie są żywymi dzielnicami mieszkalnymi, ale różnią się znacznie pod względem charakteru. Jordaan jest starszy (XVII wiek), bardziej historycznie holenderski, generalnie droższy i skupiony na kanałach, bruine cafés i artystycznych sklepach. De Pijp jest młodszy (koniec XIX wieku), wielokulturowy, bardziej przystępny cenowo i skupiony na swoim targu i scenie kulinarnej. Jordaan jest lepszy na romantyczne spacery kanałami i tradycyjną holenderską atmosferę; De Pijp jest lepszy do eksploracji kulinarnej i lokalnego codziennego życia.

Czy De Pijp to dobra baza na zwiedzanie Amsterdamu?

De Pijp to doskonała dzielnica do zamieszkania na dłuższy pobyt (3 i więcej dni). Ma dobre połączenia tramwajowe, jest blisko Rijksmuseum i Muzeum Van Gogha i posiada naprawdę lokalne restauracje i sklepy, a nie turystyczną infrastrukturę. Jest mniej wygodny dla pierwszych odwiedzających, którzy chcą chodzić wszędzie z centralnej bazy, ale idealny dla odwiedzających pragnących autentycznego doświadczenia dzielnicy. Przeczytaj przewodnik po noclegach w Amsterdamie dla pełnego porównania.